Blog - Muzyka

Wyświetlono rezultaty 1-10 z 11.

Umbra EP - utwory do posłuchania i ściągnięcia

23-09-2013 17:57
6
Komentarze: 8
W działach: Muzyka, Polecanki, Prywata
Spamowałem swoimi kawałkami przez ostatnie miesięcy, więc czas zamknąć pewien rozdział. ;) Wszystkie dotychczasowe utwory zebraliśmy w formie demówkowej EPki i wrzuciliśmy na bandcampa. Można słuchać, można też ściągnąć (do wyboru - w .mp3, .flac lub parę innych), wystarczy tylko wybrać "Buy now" i wybrać 0 PLN. ;)    <a data-cke-saved-href="http://projektumbra.bandcamp.com/album/umbra-demo-ep" href="http://projektumbra.bandcamp.com/album/umbra-demo-ep">Umbra [demo EP] by Umbra</a>

Chwalę się kawałkiem cz. 4

10-09-2013 22:51
4
Komentarze: 3
W działach: Muzyka, Polecanki, Prywata
Chwalę się kawałkiem cz. 4
Ostatnio jesteśmy w szale twóczym, Projekt Umbra zaczyna nabierać treści. Tym razem wrzucam kawałek dynamiczniejszy i cięższy niż poprzednie, a zarazem, tak mi się wydaje, trochę bardziej "singlowy". ;) Skład jest tradycyjnie dwuosobowy, tekstu, tradycyjnie, nie ma. I co ja wam będę więcej pisał, posłuchajcie sobie:     Acha - nasz projekt doczekał się własnej strony fejsbukowej. Jeśli się podobało, zachęcam do polubienia. :)

Chwalę się swoim kawałkiem cz. 3

27-08-2013 19:28
3
Komentarze: 2
W działach: Muzyka, Polecanki, Prywata
Chwalę się swoim kawałkiem cz. 3
Przyspieszamy. :) Minęły trzy tygodnie i chwalę się kawałkiem po raz trzeci. Tym razem nasza najdłuższa (ale bez przesady - 5-minutowa), ale jednocześnie chyba najbardziej udana kompozycja do tej pory. Skład niezmienny - ja na wokalu i jednej gitarze, Kamil na drugiej strzela solówki. Tekstu, standardowo, nie ma, jest kreatywna pseudoangielska improwizacja wokalna. :P Gatunkowo to trochę bluesa, trochę, ja wiem, psychodeli? Progresji? Oczywiście jestem skrajnie nieobiektywny, ale wydaje mi się, że udało nam się osiągnąć dosyć oryginalny klimat. ;) Sami zresztą, oceńce, zapr...

Chwalę się swoim kawałkiem cz. 2

06-08-2013 19:04
13
Komentarze: 16
W działach: Muzyka, Polecanki, Prywata
Chwalę się swoim kawałkiem cz. 2
Hej, chwaliłem się parę miesięcy temu, pochwalę się i teraz. W skrócie: razem z kumplem z umiarkowanymi sukcesami próbujemy od dawna złożyć do kupy kapelę, za to z większymi sukcesami udaje nam się skomponować coś nadającego się do słuchania, więc nie zważając na przeciwności losu, nagrywamy demka i wrzucamy do sieci. Rzecz brzmi trochę bluesowo, trochę stonerowo, najpierw jest smutno, znaczy się, melancholijnie, potem się rozkręca. Śpiewane słowa bywają czasami, przyznaję, prawdziwymi słowami angielskimi, ale wszelkie podobieństwo do sensownego tekstu piosenki jest zupełnie prz...

Chwalę się swoim kawałkiem

11-03-2013 21:58
13
Komentarze: 15
W działach: Muzyka, Polecanki, Prywata
Chwalę się swoim kawałkiem
Przez parę ładnych lat próbowaliśmy z kumplem, Kamilem Łukasikiem, sklecić zespół. Rzecz się nazywała roboczo Opium, z klimatem oscylującym wokół naszych szeroko pojętych gustów muzycznych, czyli głównie rock skręcający czasem w stronę progresji albo psychodeli, czasem w stronę stonerowego metalu, czasem bluesa. Nigdy nie wykrystalizowało się to konkretniej, bo szło nam mocno pod górkę, mieliśmy dużo pomysłów i roboczego materiału, ale poza nami skład był bardzo chwiejny, rzadko udawało nam się zebrać taki, z którym dało się zagrać jakąś próbę, a perkusisty brakowało w zasadzie permanentnie. ...

Style rządzą muzyką, czyli polemika

29-10-2010 00:39
14
Komentarze: 17
W działach: Muzyka, Polemika, Bez namaczania
Style rządzą muzyką, czyli polemika
Polecanka na dobry początek: The Doors - My Wild Love "Jak bardzo potrzebne jest klasyfikowanie i szufladkowanie zespołów? Po co dodajemy przedrostki przed ogólnymi i wyczerpującymi nazwami jak: rock, pop, jazz, blues. Czy naprawdę ma to sens? Przecież stale ewoluują. I tu pojawia się problem. Czy tworzą nowy styl, czy tylko zmieniają poprzedni, i czy długie, łączone nazewnictwo nie jest odrobinę śmieszne? No bo co właściwie oznacza melodic-black-metal?"  Interesujące pytania, prawda? Niestety, na żadne z nich, wyłączywszy przedostatnie, nie otrzymamy odp...

Święta wojna fonograficzna

24-08-2009 03:36
43
Komentarze: 41
W działach: Muzyka, Niedomyślenia
Święta wojna fonograficzna
"Sieci peer-to-peer uderzają w rynki filmów i muzyki, odciągając ludzi od kin i sklepów fonograficznych" Czy aby na pewno? No właśnie - Malakh w swoim artykule skupia się na literaturze, ale przy okazji rzuca parę opini, w moim przekonaniu stereotypowych, odnośnie innych rynków niszczonych ponoć przez piractwo. Filmami na razie nie będę się zajmował, natomiast muzykę postanowiłem ruszyć na poważnie. Poniżej próba analizy - kto naprawdę jest ofiarą starcia na linii przemysł muzyczny vs. piractwo. Google wypluło dwa teksty z wiarygodnych racze...

Muzyczne podróże przez youtube

18-04-2009 02:45
7
Komentarze: 4
W działach: Muzyka, Polecanki
Od lutego zbieram się do napisania mojego Top 10 (potem Top 12, obecnie Top 15) płyt, które ukazały się w zeszłym roku. Ale tu trzeba wrzucać jakieś 15 obrazków, potem to wszystko formatować... Nie mogę się za to zabrać. Nie wspominam już, że lista generalnie zmienia się w zależności od dnia, w którym akurat na nią spojrzę, a w między czasie przynajmniej trzy płyty przebojem wskoczyły do pierwszej dziesiątki. Anyway, kiedyś to w końcu zrobię, a póki co polecę album tegoroczny, choć ciężko to nazwać albumem, to raczej zestaw... filmików youtube'owych pod w...

60s, 70s...

23-09-2008 03:41
3
Komentarze: 4
W działach: Muzyka, Niedomyślenia
60s, 70s...
Zawsze stałem w mocnym przekonaniu, że rzewne wspominanie "dawnych czasów" to coś, czego powinienem unikać, zwłaszcza jeśli się zestarzeję (do czego, Bogu dzięki, jeszcze mi daleko). Ale wgryzając się w historię muzyki nie sposób nie zauważyć, że w przełomie lat 60-tych i 70-tych tkwiła jakąs unikalna magia, która chyba nigdy już się nie powtórzy. Ten złoty okres, mniej więcej między '67 a '73 (choć może być równie dobrze '66 i '74, jeśli wolicie)... Ostatnie płyty Beatlesów, pierwsze płyty Sabbathów, wcześni Floidzi uk...

Richard Wright (1943-2008)

15-09-2008 21:21
7
Komentarze: 12
W działach: Muzyka, Przemijanie
Richard Wright (1943-2008)
Pink Floyd już nigdy nie wystąpi w swoim najlepszym składzie. Dziś, po długiej walce z rakiem, w wieku 65 lat zmarł jego długoletni członek, klawiszowiec zespołu - Richard Wright. Współtworzył takie płyty jak Dark Side of the Moon, Wish You Were Here, The Wall czy The Division Bell. A teraz go nie ma. Można bez żadnej przesady powiedzieć, że wraz z nim umarł kawał historii rocka Pokój jego duszy.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.